Tina Turner, Los Angeles, CA, 1983
Category: Norman Seeff
Praca z Tiną jest jak kontakt z reaktorem jądrowym. Emanuje pierwotną energią, która pochodzi z muzy jej kreatywności. Fotografowałem tak szybko, aby za nią nadążyć, że przepaliłem lampę błyskową. Tina po prostu kontynuowała i udało nam się uzyskać najbardziej niesamowity materiał wideo. Każde ujęcie było oszałamiające, a na koniec sesji Tina poprosiła mnie do tańca. Cóż, ona 'mnie tańczyła'... Czułem się, jakbym się teleportował! Wykorzystałem sześć zdjęć z sesji, aby stworzyć sekwencję o wymiarach 5x12 stóp dla kultowego Hotelu Bel Air w Los Angeles. -- Norman Seeff









